Miniszklarnie - na kuchenny parapet i nie tylko

Na początku zainteresowałam się miniszklarniami, bo mam nadchodzące falowo ambicje w zakresie hodowli roślin różnorakich. Niestety, brakuje mi tzw. dobrej ręki do ogrodnictwa. W nadziei, że szklarnie będą miały magiczne właściwości, które tą kiepska rękę złagodzą i wreszcie będę mieć piękne bujne zioła, zaczęłam bliżej się im przyglądać. I...wsiąkłam, wsiąkłam przede wszystkim w wymiarze wnętrzarsko-designerskim.

Garść inspiracji:

źródło: deccoria.pl

źródło: ogrodologia.info

źródło: fpiec.pl

źródło: slodkiezycie.com.pl

 źródło: tytuurzadzisz.pl

źródło: e-mieszkanie.pl

źródło: sodo.pl

źródło: tytuurzadzisz.pl

Na koniec coś bardziej nowoczesnego:

źródło: polishdesignnow.com





3 komentarze:

  1. Pomysłowe te szklarenki. Sprawdzą się w nie jednym domu, a i ozdoba fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie mi się podobają, szczególnie trzecia opcja. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra pomysł, zazdroszczę. Muszę też takie mieć :-)

    OdpowiedzUsuń